Obyczaje Polaków
Dziś chciałbym poświęcić trochę czasu na opisanie obyczajów Polaków. Czy są one jest u nas celebrowane, traktowane, albo w ogóle widocznie? Czy nie zauważa się, że Polak „olewa” je wraz ze wszystkimi tradycjami? Wiem wiem, pewnie zostanę za to zlinczowany. Ja po prostu znów generalizuje. Muszę generalizować, przecież jestem socjologiem. No ale wróćmy do przedmiotu moich rozważań. Coś o tych naszych, polskich obyczajach. Jest kilka, które są bardzo skrupulatnie obchodzone. Należą do nich między innymi święta Bożego Narodzenia, Wielkanoc, Święto Zmarłych, może jeszcze Sylwester. Tak, to te najważniejsze, które obchodzimy. Warto jednak zauważyć, że nie obchodzimy ich aby czcić tradycję, a dlatego, że najzwyczajniej w świecie, sprawiają nam przyjemność. Kto nie lubi kupować i dawać prezentów, a także obżerać się w święta? Oczywiście, że każdy. Teraz trochę brutalniej, jaka stara babcia nie lubi obgadywać i plotkować o swojej rodzinie i znajomych podczas odwiedzania grobów w Święto Zmarłych. Owszem, brzmi strasznie, ale taka jest prawda. To właśnie na tym coraz częściej polega to święto. I finalnie, ale nie mniej ważnie, kto nie lubi upić się w noc Sylwestrową wraz z rodziną lub znajomymi. Przecież to jedyna noc w roku, która wręcz nakłania nas do upicia się. Tyle chyba o obyczajach w naszym kraju, nie wiem czy jest sens pisania czegokolwiek więcej.